Adaptacja – sekret długowieczności

wpis w: Blog, Rozwój | 0

Niedługo osiągnę staż 10 lat aktywnego tradingu, dlatego w tym wpisie chcę opisać jedną z obowiązkowych umiejętności, która jest kluczowa, aby przetrwać na rynku wiele lat, stale zarabiając realne pieniądze. Adaptacja jest obowiązkowa w każdej dziedzinie życia. To dzięki niej egzystujemy tyle lat. To nie najsilniejsze, czy najmądrzejsze gatunki przetrwają kolejne stulecia, ale te które posiadają największą zdolność adaptacji do zmieniających się warunków. Tak jest również na giełdzie.

 

Adaptacja – klucz do przetrwania na zmieniającym się rynku

Gdy ktoś mnie pyta jaka jest według mnie najważniejsza umiejętność w tradingu, to zawsze odpowiadam, że jest to adaptacja. Rynki ciągle się zmieniają, trader ciągle musi się do nich dostosowywać. Handlując na giełdzie należy być w formie każdego dnia. Nieuniknione są porażki, trzeba potrafić realizować straty. Z rynkiem nie da się wygrać.

Przez prawie 10 lat spróbowałem już wszystkiego w tradingu. Jednak żadna metoda, strategia, zarządzanie ryzykiem i kapitałem, czy przygotowanie do sesji, nie gwarantowały mi ciągłego sukcesu. Najważniejsza była systematyczna adaptacja. Musiałem ciągle dostosowywać się, zarówno w swoim bardzo dobrym okresie na giełdzie, a także podczas kryzysu, kiedy miałem serie strat. Zdolność dostosowywania się dała mi szansę być na rynku już prawie 10 lat i dążę do tego by być na giełdzie jak najdłużej.

 

Trochę teorii

Adaptacja – to proces polegający na dostosowaniu własnego zachowania, wyobrażeń i poglądów do wymogów różnorodnych sytuacji i zmieniającego się środowiska. Przykład: trader musi faktycznie każdego dnia dostosowywać się do odmiennego zachowania rynków poprzez zmianę swoich działań na giełdzie i wyobrażeń, np. na temat trendu czy price action. Adaptację możemy rozbić na 2 bardziej konkretne pojęcia: asymilację oraz akomodację.

Asymilacja – to proces polegający na dodaniu nowych informacji, doświadczeń, poglądów do istniejącej już wiedzy (struktur poznawczych). Przykład: Trader używa zlecenia stop loss do zamykania stratnych pozycji. Pewnego razu trader przez pomyłkę ustawił dwa razy większego stop lossa od wielkości transakcji i nastąpiło odwrócenie pozycji, po której trader zarobił. Od tego momentu trader postrzega zlecenie stop loss jako służące do zamykania i otwierania pozycji w różnych sytuacjach.

Akomodacja – to proces polegający na  zmianie obecnej wiedzy i poglądów lub na utworzeniu nowych struktur poznawczych do zmieniających się sytuacji i środowiska (lub ich wcześniejszego błędnego postrzegania). Przykład: Trader uważa, że może zawierać transakcje wyłączenie od otwarcia rynku do jego zamknięcia. Jego starszy kolega z biura mówi mu o okresach na rynku zwanych „pre-market” oraz „post-market”. Trader od tego momentu zmienia pogląd na temat godzin trejdowania danego rynku i zaczyna zawierać także transakcje na „pre-market” oraz „post-market”.

Bardzo dobrym przykładem adaptacji w praktyce są małe dzieci. Można na ich przykładzie wiele się nauczyć. Dziecko musi ciągle adaptować się w środowisku, by na przykład skończyć szkołę, zbudować relacje z ludźmi i utrzymać zdrowie.

Nauka jazdy na rowerze może być dobrym przykładem asymilacji. Najpierw dziecko jeździ na 4 kołach przy rodzicu, który dodatkowo trzyma rower za specjalny uchwyt. Później dziecko zaczyna uczyć się jeździć na 2 kołach. Ta sama umiejętność, ale nieco w innych warunkach.

Przykładem akomodacji może być sytuacja, w której dziecko zna tylko rower, do czasu aż zobaczy motocykl. Początkowo będzie uważało, że to też rower. Jednak dostrzeże zmiany i będzie dążyć do znalezienia wiedzy o tym nowym zjawisku. Najczęściej zapyta rodzica, który odpowie, że jest to motocykl, opowie na czym polega i czym się różni od roweru. Od tego momentu dziecko będzie odróżniało rower od motocykla i będzie świadome, że istnieje więcej rodzai dwuśladów niż tylko rower.

 

Jaki jest sens?

Jako trader indywidualny nie do końca zdawałem sobie sprawę z wagi adaptacji. Bardziej wychodziło mi to intuicyjnie. Dopiero po dołączeniu do firmy proptradingowej zrozumiałem jak kluczowa jest adaptacja. Dość mocno wpłynęły na mnie dwie sytuacje.

Pierwsza, to mój trudny początek w roli proptradera. Przyszedłem do firmy jako doświadczony trader i miałem spore oczekiwania. Jednak realia były bardzo brutalne. Byłem jednym z tych traderów, którzy borykali się z wieloma problemami w tradingu na spreadach kalendarzowych. Moja krzywa kapitału systematycznie spadała. Jednak ten trudny początek nauczył mnie ciągłego dostosowania się i radzenia sobie z kryzysami. W OSTC musiałem adaptować się do zmieniających się warunków na oczach managerów i wszystkich traderów. To było trudniejsze i wymagało większej świadomości tego co się dzieje i co robię.

Druga istotna kwestia to odchodzący traderzy. Po prawie 2 latach w OSTC widziałem już wielu traderów, którzy odchodzili. Niebywałe jest to, że na wielu rynkach byli lepszymi traderami niż ja. Wielu z nich było również świetnymi traderami w przeszłości. Zmienił się rynek, wielu z nich nie umiało się do niego dostosować. Zrozumiałym przykładem jest sytuacja, gdy trader odchodzi bo chce spróbować czegoś nowego lub już się wypalił. Jednak większość kończy karierę w propach, bo nie potrafi się dostosowywać.

Nie ma znaczenia jak ktoś jest mądry, zdolny, jaką posiada inteligencję emocjonalną, jak radzi sobie ze stresem, i tak dalej. Większość ludzi, którzy obecnie wykonują jakąś pracę byłoby w stanie zostać traderem, jeżeli potrafiliby adaptować się do zmian na giełdzie. Każde biuro tradingowe zna setki przykładów ludzi wybitnie uzdolnionych, którym całkowicie nie wyszło w tradingu. I zapewne w każdym miejscu tradingowym są osoby, które świetnie sobie radzą na giełdzie, a ich wykształcenie całkowicie odbiega od wyobrażeń innych ludzi na temat kompetencji i wiedzy potrzebnej by zarabiać na rynkach finansowych.

 

Adaptacja to fundament

Jest ogrom cech i zachowań, które są pożądane w tradingu. Można pisać o odpowiednim mindsecie, nastawieniu na rozwój, skutecznym radzeniu sobie ze stresem, o podejmowaniu większego ryzyka, można tu wymieniać prawie w nieskończoność. Każdy jest również inny i jeden trader będzie posiadał odmienny zestaw cech od drugiego, co za tym idzie, będzie inaczej się zachowywał na rynku i zapewne trejdował inne rynki.

Jednak aby się utrzymać na rynku zawsze należy adaptować się do rynku, który jest niezwykle dynamiczny. Obecnie rynki są jeszcze trudniejsze. Algorytmy powodują, że giełdy zmierzają do coraz większej efektywności. Od dziesiątek lat słychać ze strony traderów, że kiedyś to było łatwiej, a teraz to już nie da się zarabiać. Nowi przychodzą i pokazują że się jednak da.

Dostosowywanie się jest koniecznie. Można mieć dobry warsztat traderski, świetnie zarządzać ryzykiem, ale to nie jest gwarancja sukcesu. Dane podejście może działać pół roku, miesiąc czy tylko 3 dni. Aby zarabiać należy szybko odpowiednio zmieniać wyobrażenie o rynku i własne zachowanie.

 

Podsumowanie

Dawniej nikt otwarcie nie wspominał o wadze adaptacji w tradingu. Dzisiaj jest to kluczowa zdolność w erze coraz szybszych i efektywniejszych algorytmów na światowych giełdach. Patterny oraz price action potrafią zmieniać się każdego dnia. Sam trading mocno się nie zmienił, dalej działają te same setupy, na giełdzie ciągle powtarza się ta sama historia. Jednak wszystko jest zdecydowanie bardziej dynamiczne i trader musi sprawniej dostosowywać się. Dziś już nikt nie może być zdziwiony faktem, że należy każdego dnia na nowo adaptować się do zmieniającego się rynku. Wszystko działa jak dawniej, tylko umiejętność szybkiego dostosowywania się przesunęło się na szczyt hierarchii w daytradingu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *