Dziennik tradera – część 53

wpis w: Blog, Dziennik tradera | 10

Odnajdź siebie w swoim tradingu!

Dziennik tradera – wstęp

Jeden z najlepszych miesięcy w tradingu za mną. Nowy rok zacząłem bardzo dobrze i zamierzam kontynuować taki sposób tradingu dalej z pokorą, bo to jej, teraz najwięcej potrzebuję. W styczniu zrealizowałem 16% swojego celu rocznego, który sobie wyznaczyłem 1 stycznia. Przede mną nadal bardzo wiele pracy. Jestem tego świadomy i staram się ciągle mieć otwarty umysł oraz chłodno podchodzić do ostatnich dobrych tygodni (pokora, pokora i jeszcze raz pokora).

 

Elastyczność

Jednego dnia udało mi się na stirze zarobić, bardzo fajne pieniądze na longu. Była to duża kwota jak na moje konto oraz obecne klipy. Dzień później przyszedłem rano do biura i zauważyłem, że rynek może zmienić się o 180 stopni. Posiadałem jeszcze dużo longów. Na otwarciu postanowiłem uderzyć całą cenę na odwrócenie, zanim jeszcze ktokolwiek coś zatrejdował. To mogło wydawać się mało rozsądne, chyba zaskoczyłem wielu uczestników rynku. Oni jeszcze nie widzieli tego co ja.

Nie byłem w ogóle przywiązany do longów, mimo iż w poprzednim dniu wypłaciły mi duże pieniądze. Nie posiadałem blokady. Nie byłem ślepo zapatrzony w swoją pozycję. Patrzyłem na rynek z jego perspektywy. Dostosowałem się z pokorą i otwartością umysłu. Uderzyłem jako pierwszy, bo miałem sporą pozycję i mógłbym później nie zmieścić się na rynku, jeśli ktoś zacząłby brać shorty. Pozostałem ciągle elastyczny oraz bardzo odważny.

Okazało się, że później rynek faktycznie się zmienił. Udało mi się ponownie sporo zarobić, tym razem na shorcie. Cenę, którą przewinąłem na otwarciu rynku, już nie można było później dostać. Jest to o tyle ważny dla mnie przykład, ponieważ zawsze miałem problem, aby zmienić przekonanie do rynku, jeśli zarobiłem bardzo dużo z kierunkowej pozycji. A to powodowało, że najpierw zarobiłem na jakimś kierunku, ale później potrafiłem część z tego oddać, gdy rynek poszedł w przeciwną stronę. Duży zysk trzymał mnie w przekonaniu, że pierwotny kierunek dalej jest dobry. Wreszcie potrafię się od tego odciąć i dostosowywać do rynku na bieżąco. To giełda ma zawsze rację, ja jej nie potrzebuję. Moim celem jest zarabianie, a o to najłatwiej jeśli uważnie słucha się rynku.

 

Skuteczność

W 2018 wyrobiłem własne podejście (strategie) w tradingu. Teraz z nich korzystam i je szlifuję. Znalazłem nieco ponad 20 rynków, na których działają moje strategie. Ważne w tym wszystkim jest również to, że te strategie odpowiadają mojej charakterystyce. Nie ukrywam, że włożyłem ogromną pracę, by stworzyć metody dopasowane do mojego stylu oraz odnaleźć rynki, na których takie strategie działają. Od października do stycznia, pracowałem średnio po 14 godzin (plus dodatkowe godziny w soboty i niedziele), aby to wszystko stworzyć i dopasować. Jak do tej pory, ta ciężka praca opłaciła mi się.

Na 20 rynków, które trejdowałem w tym miesiącu, aż 16 było zamkniętych na plusie. Straciłem na 4 rynkach, ale te straty są relatywnie małe, co nie niszczy mi konta. Ciągle się uczę swojej strategii i lekko ją ulepszam, zwłaszcza na niektórych rynkach (to jest konieczne). Jednak styczeń pokazał mi, że wykonałem dobrą pracę w poprzednich miesiącach i trzeba ją kontynuować. Nie ma tu niczego trudnego, wystarczy spędzić mnóstwo godzin w szukaniu własnego stylu w tradingu. Później należy stworzyć do tego strategię i znaleźć rynki, które pasują do tego stylu oraz strategii. Dalej to już tylko ciągły proces w stawaniu się najlepszą wersją samego siebie oraz w zwiększaniu rozmiaru otwieranych pozycji.

 

Asertywność

Nowy rok to także zmiany na rynkach, w firmach proptradingowych, czy nowe deale z giełdami. Pojawiły się propozycje trejdowania różnych rynków. Ja jednak znam już swój styl i wiem, że proponowane instrumenty finansowe do niego nie pasują. Powiedziałem „nie” i dalej skupiałem się tylko na swoim warsztacie traderskim. Wiem co mam robić, aby osiągnąć swoje cele. Nie zamierzam przekombinować. Zwracam się o pomoc dopiero wtedy, gdy faktycznie jest mi potrzebna. Biorę pełną odpowiedzialność za swoje decyzje oraz wyniki.

Połowa stycznia była nieco „gorsza” niż początek czy koniec. Robiłem bardzo mały wolumen, bo było mało okazji dla mnie (w mojej strategii). Pojawiły się rozmowy, by zwiększać wolumen oraz zainteresować się określonymi rynkami w tym celu, typowo pod wolumen. Kolejny raz powiedziałem „nie” i poprosiłem o zaufanie. Swoje cele postawiłem ponad inne. Koniec miesiąca pokazał, że warto było mi zaufać. W ostatnich wynikach nie ma przypadku. Będą lepsze oraz gorsze tygodnie (zarówno pod kątem P&L czy wolumenu), to jest normalne. Liczy się wynik końcowy. Wiem, że jeżeli dodam rynki, które nie pasują do mojego stylu, to moje wyniki spadną. Nie mam zamiaru kogoś uszczęśliwiać, czy wypełniać czyjeś targety kosztem własnych rezultatów.

 

Wnioski

  • Mądra i ciężka praca wypłaca w tradingu;
  • Strategie należy dopasować do własnego „ja”;
  • Na rynku ciągle trzeba być elastycznym;
  • Zawsze słuchaj giełdy, tylko ona ma racje;
  • Stale zwiększaj size, na rynkach, na których systematycznie zarabiasz.

 

Podsumowanie

Czas na luty. Przede mną nowe okazje, ale myślę iż z moim podejściem dam radę. Zbliżają się rollki goldmana, później obligacji oraz indeksów. To będzie wymagający okres w handlu na giełdzie. Dlatego będę musiał być w formie oraz być w pełni skoncetrowany. Rynki będą nieco trudniejsze, bo grubi coraz lepiej radzą sobie z oszukiwaniem spekulantów. Każdy dzień będzie ważny, liczy się proces. Chcę ciągle się rozwijać i poprawiać swój warsztat traderski oraz mindset.

10 Responses

  1. Tomek

    Czesc,

    Na jakich rynkach się skupiasz? Możesz wymienić owe 20 😉 ?

    • Daniel Kalinka

      Stir, softy oraz energetyki. Więcej Ci nie mogę powiedzieć, bo niektóre rynki są małe i ktoś może mnie z nich „usunąć” jak pozna moje patterny 🙂

    • Daniel Kalinka

      Stir, softy oraz energetyki. Więcej Ci nie mogę powiedzieć, bo niektóre rynki są małe i ktoś może mnie z nich „usunąć” jak pozna moje patterny 🙂

  2. grubas

    Czyli jestes grubasem na niketórych rynkach skoro Twoje patterny kreują cene i są tajemne?

    • Daniel Kalinka

      nie, ale gdy napisze otwarcie tutaj o swoich patternach to inni moga zaczac z nich korzystac. Zwlaszcza starsi, jeszcze wiekszym sizem i wtedy setup sie wyczerpie. Tak to dziala. Jak zbyt wiele osob korzysta z czegos to przestaje to dzialac. Po drugie wiem, ze bardzo wielu traderow z ostc sledzi moje wpisy i moga zadawac pytania, abym sie wygadal z patternem czy rynkiem i mogli mnie dojechac na rynku. Kazdy sie chce schylic po pieniazek.

  3. Tomek

    Dzieki za odpowiedz. Czyli widze, ze mozesz gdzies „biegac” po drabince na np wieprzowinie 😉

    Pozdrawiam

  4. LG

    Jaka jest przewaga STIR nad „normalnymi” kontraktami futures?
    Co oznacza soft market? Masz na myśli rynki mało aktywne?
    Jaki wachlarz zagrań, strategii stosujecie w OSTC? Jesteście market makerem? Gracie opcje? Spready? Czy tylko kierunkowo?
    Co przeważa w Twoich strategiach, analiza makro, techniczna, taśma (order flow)?
    Discretionary czy mechanical?

    Przepraszam za tyle pytań, chciałbym się trochę dowiedzieć jak wygląda praca tradera w OSTC.

    Pozdrawiam i życzę osiągnięcia celu w 2019.

    • Daniel Kalinka

      1. Nie wydaje mi sie by byla przewaga, to inny rodzaj rynku. Odpowiada czesci traderom. Niektorzy lubia trejdowac po krzywej i kombinowac, skladac, troche to przypomina bardziej gre logiczno-strategiczna.
      2. Piszac softs mam na mysli soft commodities. Sa to rynki aktywne.
      3. Kazdy stosuje wlasne, jakie chce, aby placily.
      4. Nie jestesmy typowymi MM, ale sa rynki ktore poniekad ‚wymuszaja’ kolejkowanie sie na cenie, bo maja znaczenie. Teraz fizyczni gracze potrafia stac cierpliwiej na cenach niz przesuwac (bic po rynku) jak kilka lat temu. Ja osobiscie skupiam sie wylaczenie na P&L, nie wolumenie;
      5. Spready i kierunkowo. Kto co lubi.
      6. Wszystko co daje mi pieniadze. Jestem hybrydą.
      7. Ponownie, kto co lubi. Jedno sa bardziej elastyczni, a drudzy stosuja bardzo ‚sztywne’ strategie.

      Dzieki. Trzymaj sie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *