ETFSP500 – najważniejsze informacje

wpis w: Blog, Inwestowanie | 2

W tym wpisie zawarte są najważniejsze informacje na temat Exchange-Traded Funds, w które można inwestować na polskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Te walory mogą stanowić główne aktywo „inwestora defensywnego” zgodnie z podejściem Benjamina Grahama. ETF-y są bardzo proste. To odpowiednia opcja zarówno dla początkujących inwestorów oraz tych bardziej doświadczonych i aktywnych.

 

Na wspomnianej GPW inwestuję długoterminowo w ETFSP500PL. Wykorzystuję do tego tradycyjny rachunek maklerski oraz konta IKE i IKZE. Uważam, że fundusz naśladujący S&P500 jest jedną najlepszych opcji długoterminowego inwestowania pasywnego na naszym polskim parkiecie. Przede wszystkim ze względu na budowę i długoterminowy trend na amerykańskim indeksie oraz relatywnie tanie kontrakty (wartość jednostki równe jest 1/100 indeksu wyrażonej w dolarach).

 

Dane podstawowe

  • Towarzystwo: LYXOR ASSET MANAGEMENT LUXEMBOURG S.A.;
  • ISIN: LU0496786574;
  • Zarządzający: Raphaël Dieterlen, Sébastien Foy;
  • Początek działalności funduszu: 26/03/2010;
  • Rynek: GPW;
  • Waluta: PLN;
  • Minimalna wpłata: 1 jednostka (1 „kontrakt”);
  • Jednostka dywidendowa: tak;
  • Częstotliwość wyceny: codzienna;
  • Opłata za zarządzanie: 0,15%-0,2% rocznie;
  • segment: akcji zagranicznych;
  • grupa: akcji amerykańskich;
  • benchmark: 100% S&P500;

 

Cele inwestycyjne i polityka inwestycyjna

Celem inwestycyjnym jest odwzorowanie wzrostowych i spadkowych zmian indeksu S&P 500 Net Total Return Indeks (kod Bloomberg: SPTR500N) obejmującego akcje 500 spółek ze Stanów Zjednoczonych wyselekcjonowanych ze względu na rozmiar rynku, płynność oraz reprezentatywność dla branży („Indeks benchmarkowy”).

 

Profil ryzyka i zwrotu

Opłaty pobierane przez fundusz

Wynoszą one na ten moment 0.15% w skali roku. Wcześniej bywały na wysokości 0.20%. Nie uwzględniają prowizji domów maklerskich za obrót jednostkami (sprzedaż/kupno). Jak widać jest to bardzo niska opłata z porównaniem do tradycyjnych funduszy inwestycyjnych. Oczywiście ta wartość może ulec zmianie, dlatego warto co jakiś czas ją monitorować.

 

Wyniki roczne od 2011 roku

 

Jak na inwestowanie pasywne, powyższe wyniki są bardzo dobre. Ja osobiście w ETF-y chcę inwestować minimum kilkadziesiąt lat. Każdy kryzys, gorszy okres, będzie okazją do kupna jednostek po niższych cenach. Aby uniknąć niepotrzebnych prowizji maklerskich oraz nie stracić wzrostów wartości jednostek, stosuję podejście „kup i trzymaj”. Brak dźwigni, czy dzielonych jednostek powoduje, że ograniczam ryzyko bankructwa przy większym obsunięciu funduszu. W kolejnych wpisach będę zawierał więcej informacji o swojej strategii oraz wykorzystaniu rachunków IKE i IKZE.

 

Warto poczytać

O samych ETF-ach warto poczytać w internecie. Ja polecam stronę GPW oraz SII. Blogerzy indywidualni także wielokrotnie poruszali tematykę funduszy indeksowych czy ETF-ów. O rachunkach IKE i IKZE można bardzo wiele przeczytać na stronie „Moja przyszła emerytura” (autor także pisze o Exchange-Traded Funds). O ETFSP500 warto poczytać na stronie Lyxoretf.

 

Video GPW na temat ETF-ów

 

Więcej informacji o inwestowaniu można przeczytać przechodząc w ten link: „Inwestowanie”.

2 Responses

  1. LukaszK

    I to wszystko? Jak na wstęp do artykułu te trzy akapity sklecone na szybko może by wystarczyły ale spodziewałem się czegoś więcej. Rozumiem, iż jeżeli jestem zainteresowany prawdziwą rzetelną treścią to jak pisze autor „O samych ETF-ach warto poczytać w internecie.”. Właśnie w internecie znalazłem ten artykuł! Strata czasu!

    • Daniel Kalinka

      Tak Łukaszu to wszystko. Ja w tym wpisie widzę 6 akapitów. Co chcesz bym w tej części jeszcze umieścił? Co chcesz wiedzieć?

      Na końcu artykułu masz masz odnośnik do projektu „moja przyszła emerytura” – tam znajdziesz wszystko czego potrzeba. Inwestowanie w ETF-y jest tak proste, że nie ma powodu by tworzyć skomplikowane teorie.

      Odniosę się również do ostatniej części komentarza. Działasz sprzecznie ze swoimi poglądami, bo według Ciebie ten wpis to strata czasu, ale jeszcze pozwoliłeś sobie na kolejną dawkę straty czasu by napisać nieco przesadzony komentarz. Szanuj swój czas, bo on jest więcej warty niż te wszystkie kontrakty na SP500.

      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *